piwo to raczej nie mój ulubiony trunek. ale miód pitny - a jakże! i jak to pisał Kniaźnin: "Żem jeszcze Polak, podkręcę wąsa". Cholera... szlachecka krew ze mnie wyłazi. o! takim J.K. Branickim mógłbym być :)
piwa nie odmawiam :P:P :)) ja lubię ciemne. I wino oczywiście, wytrawne ,czerwone ;)) Żadnych słodkich alkoholi. No a wódka tylko czysta ;P mogę się bratać z chłopami, mówiłam :)))
13 komentarzy:
harde, rześkie chłopy!
ano! tacy to żadnej roboty się nie boją!
aż miło! I tylko dudni mi w uszach - podaj mi piwo kobieto!
...i kiszone ogórki na zagryche :-)
dzień dobry Murachu i Margo :-)
i gazetę do poczytania....
miłego Emmo i Margo!
:)))
harde chłopy jednak mają wąski zakres potrzeb! pchi!
Miłego słodziaki!
Margo! zawsze można podjąć próbę zaszczepienia im wyższych potrzeb :-)
ale to dla ambitnych, a ja raczej nie jestem ;-))
piwo to raczej nie mój ulubiony trunek. ale miód pitny - a jakże! i jak to pisał Kniaźnin: "Żem jeszcze Polak, podkręcę wąsa". Cholera... szlachecka krew ze mnie wyłazi. o! takim J.K. Branickim mógłbym być :)
o !! to ja z chłopami napiję się piwa !!
nie jestem ambitna, piwo lubię, z chłopstwem się pobratam :P:P
witam Towarzystwo :)
ale takiego niepasteryzowanego, Joanno....według pierwszych receptur to i ja chętnie. lubię dobry smak piwa.
a ja mam książęcą :P hehe
dobry mód pitny, mniam
Murach, kusicielu
Ja jednak wino wino wino, taki mały flirt z winem mam, ciii
a jak piwo to ze spiża wrocławksiego Joanno, mam nadzieje, że mi nie odmówisz jak kiedyś nadarzy się okazaja
piwa nie odmawiam :P:P :)) ja lubię ciemne. I wino oczywiście, wytrawne ,czerwone ;)) Żadnych słodkich alkoholi.
No a wódka tylko czysta ;P
mogę się bratać z chłopami, mówiłam :)))
ja tu myślałam o sobie w Poznaniu :> bywam
Prześlij komentarz