Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty
piątek, 26 grudnia 2014
niedziela, 21 grudnia 2014
piątek, 12 grudnia 2014
któż mógł się spodziewać?
Któż mógł się spodziewać, że Bieszczady dadzą nam tyle frajdy, pozytywnych emocji. Że zakochamy się w Bieszczadach...
Że poczniemy tam NOWE ŻYCIE...
Że poczniemy tam NOWE ŻYCIE...
niedziela, 7 grudnia 2014
piątek, 28 listopada 2014
sobota, 22 listopada 2014
środa, 29 października 2014
środa, 15 października 2014
niedziela, 5 października 2014
winyle, winyle, winyle...
Podobno jest jakaś moda na winyle... Coraz więcej wydawnictw, starych, nowych i reedycji, można zdobyć w sklepach, na giełdach, na car bootach, w lumpeksach...
Dla niektórych to całe życie. Inni dopiero zaczynają. Moja historia zaczęła się prawie 40 lat temu...
środa, 3 września 2014
Psychocukier "Diamenty"
1 września 2014 roku miała swoją premierę winylowa wersja płyty "Diamenty" łódzkiego Psychocukru. Prawie rok po wersji "cedekowej". Do wyboru mamy wersje: na czarnym winylu i czerwonym splatterze. A brzmią cudnie...
piątek, 22 sierpnia 2014
niedziela, 25 maja 2014
wtorek, 8 kwietnia 2014
słuchamy dobrej muzyki...
W sobotę w ramach chilloutu popołudniowego słuchaliśmy z Tatą płyty tria Możdżer Daniellson Fresco "Live".
To mówiłem ja: Franek Bruno Dąbrowski.
Fot. Gusia, mama Franka.
To mówiłem ja: Franek Bruno Dąbrowski.
Fot. Gusia, mama Franka.
poniedziałek, 31 marca 2014
Cinemon "Perfect Ocean"
Krakowski ansambl. Trio w klasycznym składzie: gitara/wokal + bas + perkusja. Zajawkę o zespole umieściłem już w poprzednim poście. Cała płyta do odsłuchu tutaj. Proszę sobie posłuchać...
środa, 19 marca 2014
poniedziałek, 17 marca 2014
poniedziałek, 10 marca 2014
środa, 5 marca 2014
sobota, 1 marca 2014
poniedziałek, 10 lutego 2014
Bieszczady - reminiscencje
Tak było 8 miesięcy temu... Bieszczady. Góry, w których się zakochaliśmy. 2 lipca zaliczyliśmy Małą i Wielką Rawkę. Radocha ogromna. Pogoda rewelacyjna. Piękne widoki. Kawa w kubkach termicznych, kanapki, coś słodkiego. Samo chodzenie dawało wielką frajdę. No i my! Takie mieliśmy małe i wielkie przyjemności chodzenia po Biesach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























