Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cośmipogłowiechodzi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cośmipogłowiechodzi. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 grudnia 2010

fujiya & miyagi

Dzień bez muzyki jest dniem straconym. Mogę obejść się bez słowa pisanego. Mogę nie widzieć kompa przez kilka dni. Nie oglądać tv - to już u mnie norma. Ale dźwięki, i to najlepiej ulubione, MUSZĄ BYĆ!

Klip "chodzi" za mną od kilku dni. Muzykę zespołu poznałem jakieś dwa lata temu z okazji wydania ich trzeciej płyty. Bardzo dobrze mi wchodzi. I nieźle buja :)

No i oczywiście niezły klip...