Podobno jest jakaś moda na winyle... Coraz więcej wydawnictw, starych, nowych i reedycji, można zdobyć w sklepach, na giełdach, na car bootach, w lumpeksach...
Dla niektórych to całe życie. Inni dopiero zaczynają. Moja historia zaczęła się prawie 40 lat temu...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz