Zapraszam do przeczytania nowo wysmażonej recenzji na łamach madeinbialystok.com. "Kalambury" to naprawdę wyjątkowa płyta. Posłuchajcie nowej wersji tytułowej piosenki do wiersza Władysława Broniewskiego.
moim zdaniem wersja lepsza niz na ,,broniewskim'', taka cudownie lekka, zaspiewana jakby od niechcenia...zgadzam sie, ze hit koniec kryzysu sie nie podobal? ech nuda czy czerwona fala... pozdrawiam
2 komentarze:
moim zdaniem wersja lepsza niz na ,,broniewskim'', taka cudownie lekka, zaspiewana jakby od niechcenia...zgadzam sie, ze hit
koniec kryzysu sie nie podobal?
ech nuda czy czerwona fala...
pozdrawiam
ja zdecydowanie wolę pierwsze płyty Pustek. numero uno to "8 ohm" :)
pozdr.
Prześlij komentarz