dachowy obsraniec mnie ominął :)czekam na wiersz, jednak :>buziol
Margo! być obsranym przez gołębia to zwiastun szczęścia :-) mnie się juz zdarzyło...wolę czterolistne koniczynki - zdecydowanie!pozdro Murachu!
och byłam obsrana przez dwa w jednym czasie, więc luzik, znam ten smak :P
chyba będę chodził nocą. wtedy wszystkie ptaszyska śpią. i nie srają ;)
Prześlij komentarz
4 komentarze:
dachowy obsraniec mnie ominął :)
czekam na wiersz, jednak :>
buziol
Margo! być obsranym przez gołębia to zwiastun szczęścia :-) mnie się juz zdarzyło...wolę czterolistne koniczynki - zdecydowanie!
pozdro Murachu!
och byłam obsrana przez dwa w jednym czasie, więc luzik, znam ten smak :P
chyba będę chodził nocą. wtedy wszystkie ptaszyska śpią. i nie srają ;)
Prześlij komentarz