sobota, 26 kwietnia 2014

Czujesz bluesa?

Na pierwszy ogień żywiołowa Dana Fuchs! W zeszłym roku wydała swój trzeci długogrający album "Bliss Avenue". Amerykanka dysponuje naprawdę mocnym głosem. Kto chce się przekonać na żywo jak śpiewa Dana powinien udać się na tegoroczny Przeworsk Blues Festival.



Kolejną swoją płytę wydała Kasa Chorych z mojego rodzinnego Białegostoku. Płyta "Orla" jest już dostępna w dobrych sklepach muzycznych oraz będzie zapewne podczas koncertów (a zapowiada się ich trochę). Kasa Chorych to legenda polskiego bluesa. W przyszłym roku zespół będzie obchodzić jubileusz 40-lecia istnienia na scenie.



Na koniec Barry Goldberg. W Polsce chyba jest mało znany. Jako nastolatek grał z Muddy'm Watersem i Howlin' Wolfem. Był klawiszowcem w zespole Boba Dylana. Od kilku dni katuję płytę "Recorded Live", którą Goldberg nagrał z przyjaciółmi m.in. Mike'iem Bloomfieldem i Harveyem Mandelem. A nagranie pochodzi z... 1976 roku.


sobota, 19 kwietnia 2014

Wielka Sobota...

... a ja smażę sobie dobrą muzykę!

Black Label Society - zespół założony m.in. przez Zakka Wylde'a, gitarzysty znanego ze współpracy z Ozzy Osbourne'm. Muzyka, którą wykonuje BLS to ogólnie pojęty heavy metal. Heavy metal dobrego sortu. "Catacombs of the Black Vatican" to ich dziesiąty krążek w dyskografii.



Prong to legenda gatunku określonego niegdyś jako crossover - połączenia thrash metalu, industrialu, muzyki alternatywnej. Kapela komponuje, występuje i nagrywa niezmiennie pod przewodnictwem Tommy'ego Victora. Nowa płyta "Ruining Lives" ukaże się lada moment. Wrócę jednak do czasów, kiedy słuchałem Prong dzień w dzień... Rok 1994. Z płyty "Cleansing" utwór "Whose Fist Is This Anyway?"



Znów powrócę do klimatów psychodelii i stoner rocka. Fiński Jupiter to zespół mało znany w Polsce. Mam nadzieję, że niedługo zobaczymy ich na koncertach w naszym kraju. Wydali całkiem udany album "Your Eccentric State of Mind".

sobota, 12 kwietnia 2014

trochę psychodelii...

Krótko: będzie ostro, szorstko, brudno. Trochę melodii, finezji. Po prostu rock. Malkontenci nieustannie twierdzą, że "rock is dead". Guzik prawda... Rock ma się świetnie! O czym zaraz Państwu w trzech odsłonach zajawię...

Na pierwszy ogień kapela z Australii. Wolfmother pochodzi z Sydney i powstał przeszło dekadę temu. W marcu wyszła trzecia płyta zespołu "New Crown". Próbka ich twórczości w utworze "Tall Ships".



"Live at Freak Valley" to koncertowy krążek duńskiej grupy Causa Sui. Skandynawowie uraczą nas psychodelią. Kompozycje są rozbudowane, wycyzelowane, dopieszczone. Nagrania pochodzą z występu w niemieckim Netphen na festiwalu Freak Valley z roku 2013.



Na koniec amerykańskie The Black Angels. Ansambl zapożyczył nazwę z tytułu piosenki Velvet Underground "The Black Angel's Death Song". Z okazji Record Store Day została wydana 10" EP-ka "Clear Lake Forest". Rzecz dla totalnych freaków zakochanych w winylach.

wtorek, 8 kwietnia 2014

słuchamy dobrej muzyki...

W sobotę w ramach chilloutu popołudniowego słuchaliśmy z Tatą płyty tria Możdżer Daniellson Fresco "Live".
To mówiłem ja: Franek Bruno Dąbrowski.
Fot. Gusia, mama Franka.






niedziela, 6 kwietnia 2014

John Frusciante, Saintseneca, Swans...

...czyli kolejne nowe płyty, o których w szybkim newsie.

Na pierwszy ogień John Frusciante. Nowy album, dwunasty solowy w karierze byłego gitarzysty Red Hot Chili Peppers, nosi tytuł "Enclosure". Jeśli myślicie, że to łatwa muzyka w odłuchu to się grubo mylicie. Myślę, że fani JF będą usatysfakcjonowani.



Saintseneca to odkryty niedawno przeze mnie zespół z Columbus w stanie Ohio. "Dark Arc" to drugi album tej młodej kapeli, której muzyka zakorzeniona jest w indiefolku. Muzyka, przy której ostatnio relaksowaliśmy się z moim niespełna miesięcznym synem Frankiem.



I na koniec mocniejsze uderzenie. Legendarny ansambl Swans wydaje swój trzynasty krążek "To Be Kind". Zespół, który istniej od 1982 roku przechodził już porządne przetasowania personalne. W 1997 roku Swans się rozwiązali. W 2010 roku grupa reaktywowała się. Micheal Gira ponownie wprowadził zespół do muzycznego obiegu. Eksperymentalny rock, noise, no wave, post punk. W tych kategoriach można by ich umieścić. Ale jako, że to legenda... Niepotrzebne są już szufladki muzyczne. Panie i panowie... SWANS!

wtorek, 1 kwietnia 2014

idzie nowe...

Witajcie!
Kolejny przegląd muzycznych nowości zacznę od krążka z muzyką do ostatniego filmu Jima Jarmuscha "Only Lovers Left Alive". Pod takim samym tytułem ukazała się płyta holenderskiego twórcy, minimalisty Jozefa van Wissem nagranej wspólnie z zespołem SQÜRL (w składzie Carter Logan, Jim Jarmusch (!) i Shane Stoneback). Na soundtracku pojawiają się jeszcze dwa ciekawe, żeńskie głosy - Zola Jesus oraz Yasmine Hamdan. Polecam!
Proszę... częstujcie się!



"Everyday Robots" to kolejna autorska płyta Damona Albarna, wokalisty Blur. Kolejne eksperymentalne, elektroniczne, elementarne dźwięki. Niekoniecznie łatwe w odbiorze. Ale może w tym tkwi idea Albarna. Nie musi być cacy i pod publiczkę.



Peter Murphy znany jest pewnie głównie jako wokalista zespołu Bauhaus. Jego solowa twórczość niewiele odbiega od macierzystej formacji. "Lion" to kolejna płyta w jego dorobku. Album ukaże się dopiero w czerwcu, ale już teraz możemy posłuchać zajawek co niektórych utworów.