piątek, 12 grudnia 2014

któż mógł się spodziewać?

Któż mógł się spodziewać, że Bieszczady dadzą nam tyle frajdy, pozytywnych emocji. Że zakochamy się w Bieszczadach...

Że poczniemy tam NOWE ŻYCIE...

wtorek, 11 listopada 2014

111114

o czym teraz myślisz?
zero lajków i kolejny post o niczym.
garażowa kapela rżnie ze Spotify'a.
niepodległe stany spalonej instalacji.

piątek, 7 listopada 2014

miasteczko ruchu oddechowego

dobrze znane twarze.
nie mam zamiaru oddawać hołdu ani tym bardziej
leczyć was swoimi potrzebami.
podpinam się pod sieć neuronów aby lepiej ocenić
skalę zniszczeń.
nie trwogę w was widzę, ale bezradność zatopionych
mrowisk.

niedziela, 5 października 2014

winyle, winyle, winyle...

Podobno jest jakaś moda na winyle... Coraz więcej wydawnictw, starych, nowych i reedycji, można zdobyć w sklepach, na giełdach, na car bootach, w lumpeksach... Dla niektórych to całe życie. Inni dopiero zaczynają. Moja historia zaczęła się prawie 40 lat temu...

środa, 3 września 2014

Psychocukier "Diamenty"

1 września 2014 roku miała swoją premierę winylowa wersja płyty "Diamenty" łódzkiego Psychocukru. Prawie rok po wersji "cedekowej". Do wyboru mamy wersje: na czarnym winylu i czerwonym splatterze. A brzmią cudnie...



wtorek, 26 sierpnia 2014

nieposortowane

jedzie. albo mu się wydaje.
co pewien czas rozgląda się.
przez lewe okno, przez prawe okno.
i znowu mu się wydaje.
bierze do ust papierosa. zaciąga się.
albo mu się wydaje.
pociąga łyk z brudnej butelki.
wódki, bo wydaje mu się, że to wódka.
raczej nie woda, bo piecze delikatnie,
ale mu się wydaje.
słowa i dźwięki układają się płynnie
na krawędzi szyby, na ostrzu pękniętej wargi.
wydaje się mu, wydaje, że są, że płyną.
w górę prowadzi natchniony, zmysłowymi ruchami.
albo mu się wydaje.
przebija się pomiędzy kolumnami złorzeczących
pustych latarni. albo wydaje mu się.
stoi, przystaje mu na chwilę, wydawać się, że
na chwilę. wydaje się, że pisze słowa
które nie istnieją. nie wydają się.

piątek, 15 sierpnia 2014

candy

Candy, Candy, napisz mejla…
Napiszę mejla koteczku nocą kiedy śpisz.
A nocą za oknem złe rzeczy się dzieją nad Wisłą.
W przejściu obok Stadionu Narodowego źle z oczu patrzy im,
spode łba źle się toczy historia lepkiej ćmy i pająka tłustego.
Nocą single tworzą mejle. Tworzą single dla singli.

 

piątek, 25 lipca 2014

*** (prowadź nas, prowadź św. Krzysztofie)

prowadź nas, prowadź św. Krzysztofie do celu bezpiecznie prosto, bez zakrętów bez zakrętów,
no curves bo przecież na boki nie zwiedzie nas żadna ladacznica, no kurwa przecież proszę pana
nie przeklinać bo zakręt życiowy i kurwa co chce na chleb i wódkę,
o i nowe szpilki i pończochy i szminkę dlatego prosto,
prosto bez zakrętów przekrętów i życiowych beknięć no przecież proszę pana
to św. Krzysztof prowadzi prosto, prosto, aż po horyzont jej…

niedziela, 22 czerwca 2014

Nowości i wznowienia: Walter Trout, Jacaszek, Led Zeppelin

"The Blues Came Callin'" to kolejna studyjna płyta wybitnego gitarzysty Waltera Trouta. Trout swoją karierę rozpoczynał w Los Angeles jeszcze w latach '70. W tym roku bluesman miał wystąpić na Suwałki Blues Festival. Jednak z powodu poważnej choroby jego koncert został odwołany. Fanom bluesa szczerze polecam ten album. Poniżej teaser tejże płyty.



Nowy album zapowiedział Michał Jacaszek. Razem z udziałem zespołu Kwartludium nagrał album "Catalogue des Arbres". Z info wydawcy: "Nowy projekt Michała Jacaszka z udziałem zespołu Kwartludium, wywodzi się z fascynacji naturą. Jest to zarazem nawiązanie do idei francuskiego kompozytora Oliviera Messiaena i jego zbioru „Catalogue d’oiseaux” (Katalog ptaków), w którym śpiew ptaków oraz ich otoczenie zostały przełożone na język muzyki. Jacaszek razem z Kwartludium stworzył atmosferyczną fuzję dźwiękową, na którą składają się nagrania terenowe, akustyczne improwizacje i cytaty z kompozycji Messiaena."



Led Zeppelin postanowił uraczyć swoich fanów zremasterowanymi wznowieniami pierwszych trzech albumów. Słynne niezatytułowane, ale funkcjonujące pod nazwami "I", "II" i "III" płyty zostały wydane w kilku wersjach: od pojedynczych CD do specjalnych boxów zawierających winyle i płyty kompaktowe. Za całym przedsięwzięciem stał Jimmy Page, który nadzorował całość reedycji.

środa, 11 czerwca 2014

Droga do Lazaretto, czyli nowe płyty Buzzcocks i Jacka White'a

Dzisiaj dwie płyty, ale za to zacnych wykonawców.

"The Way" to pierwszy od ośmiu lat album jednej z legend punk rocka brytyjskiego - Buzzcocks. Dla fanów zespołu to pozycja obowiązkowa. Tradycyjnie - melodyjnie i z lekkim zadziorem...




Kolejna płyta w dorobku Jacka White'a nosi tytuł "Lazaretto". White przyzwyczaił już nas słuchaczy do swojego rozpiętego wachlarza gatunkowego. Jest trochę southern rocka, bluesa, folku, a nawet country. I zapewne kilka utworów z tej płyty można już w tej chwili nazwać szlagierami.

piątek, 30 maja 2014

Brytyjsko-amerykański mix: blues, ambient, alter-rock

Wracam z nowościami płytowymi... Czym Was uraczę tym razem? Będzie trochę bluesa, ambientu i alternatywnego rocka.

John Mayall - weteran, przeszło 60 lat na scenie muzycznej, legenda bluesa i blues rocka, multiinstrumentalista. To u niego rozpoczynali swoją karierę muzyczną Eric Clapton, Peter Green czy Mick Taylor. John Mayall powraca z nowym albumem "A Special Life". Jest klasycznie. Tak jak powinno być. Mistrz serwuje soczystego bluesa!



Brytyjczycy z Archive bardziej są popularni na kontynentalnej Europie, także w Polsce, niż w swoim kraju. Do zespołu przylgnęła kiedyś etykietka "new Pink Floyd" z racji zbliżonej stylistyki. Ich utworu "Again" nie powstydziliby się starsi koledzy z Londynu. "Axiom" to jedenasta płyta w dorobku zespołu. Materiał jest ścieżką dźwiękową do filmu pod tym samym tytułem, nad którym muzycy pracowali. Wyciszająco, bez zgiełku, ambientowo.



Courtney Love chyba nie trzeba specjalnie anonsować. Love, której kariera znacznie zwalniała po śmierci jej męża Kurta Cobaina, wraca powoli do muzycznego obiegu. Na zachętę wydała swoim fanom do oceny singiel "You Know My Name / Wedding Day". Courtney wyraźnie chce powrócić do dawnego stylu. Ma być zadziornie, ale też melodyjnie. Posłuchajcie tytułowego utworu...





sobota, 17 maja 2014

Polsko-japońskie dźwięki wieczorową porą...

Hańba to zbuntowana orkiestra podwórkowa z Krakowa. Grają melodyjnie, zadziornie i niepokornie. "Prosto w serce" to trzecia EP-ka kapeli wydana nakładem Karoryfer Lecolds. Tę jak i pozostałe dwie płyty można przesłuchać a nawet pobrać bezpłatnie ze strony wirtualnej wytwórni.



Z Polski udajemy się do Kraju Kwitnącej Wiśni. Stamtąd pochodzi zespół Shonen Knife. Japońskie dziewczyny grają melodyjnego punk rocka. Trio znane jest również pod nazwą The Osaka Ramones (trzy lata temu zespół wydał album poświęcony temu amerykańskiemu bandowi - "Osaka Ramones: A Tribute to Ramones"). "Overdrive" to ich 19-ta płyta.



Polski duet Skalpel powraca pięcio utworową EP-ką "Simple". Jest to zapowiedź ich trzeciego długogrającego albumu. Panowie Marcin Cichy i Igor Pudło ponownie zabiorą Was do wysublimowanej krainy jazzu podszytego współczesną elektroniką.

poniedziałek, 5 maja 2014

Archaicznie, niespokojnie i archiwalnie...

Dawno mnie nie było, co? Wracam z kolejną dawką muzycznych nowości.

Neil Young. Tego Pana nie trzeba chyba przedstawiać. Kanadyjczyk powraca z nowym albumem "A Letter Home". Album został wydany przez Third Man Records - label Jacka White'a (też chyba nie trzeba przestawiać kto zacz...). Jest spokojnie... i archaicznie. Płyta została nagrana przy pomocy odnowionej kabinie Voice-O-Graph z 1947 roku.



The Skull Defekts to kapela ze Szwecji. Tutaj z kolei nie będzie spokojnie. Będzie eksperymentalnie. Będzie hałas. Będą zgrzyty. Dla wszystkich poszukujących innych dźwięków, niekoniecznie łatwych w odbiorze. To już chyba dwudziesta pozycja w ich dyskografii wydana przez słynny label Thrill Jockey z Chicago.



"Unplugged 1991-2001: The Complete Sessions" to okazja aby posłuchać wszystkich utworów zespołu R.E.M. w wersji "bez prądu" nagranych dla MTV. Z okazji światowego Record Store Day album został wydany nawet na czterech winylach, niestety w wersji limitowanej. Dla reszty słuchaczy pozostanie opcja na kompakcie, która ukaże się 20 maja.

sobota, 26 kwietnia 2014

Czujesz bluesa?

Na pierwszy ogień żywiołowa Dana Fuchs! W zeszłym roku wydała swój trzeci długogrający album "Bliss Avenue". Amerykanka dysponuje naprawdę mocnym głosem. Kto chce się przekonać na żywo jak śpiewa Dana powinien udać się na tegoroczny Przeworsk Blues Festival.



Kolejną swoją płytę wydała Kasa Chorych z mojego rodzinnego Białegostoku. Płyta "Orla" jest już dostępna w dobrych sklepach muzycznych oraz będzie zapewne podczas koncertów (a zapowiada się ich trochę). Kasa Chorych to legenda polskiego bluesa. W przyszłym roku zespół będzie obchodzić jubileusz 40-lecia istnienia na scenie.



Na koniec Barry Goldberg. W Polsce chyba jest mało znany. Jako nastolatek grał z Muddy'm Watersem i Howlin' Wolfem. Był klawiszowcem w zespole Boba Dylana. Od kilku dni katuję płytę "Recorded Live", którą Goldberg nagrał z przyjaciółmi m.in. Mike'iem Bloomfieldem i Harveyem Mandelem. A nagranie pochodzi z... 1976 roku.


sobota, 19 kwietnia 2014

Wielka Sobota...

... a ja smażę sobie dobrą muzykę!

Black Label Society - zespół założony m.in. przez Zakka Wylde'a, gitarzysty znanego ze współpracy z Ozzy Osbourne'm. Muzyka, którą wykonuje BLS to ogólnie pojęty heavy metal. Heavy metal dobrego sortu. "Catacombs of the Black Vatican" to ich dziesiąty krążek w dyskografii.



Prong to legenda gatunku określonego niegdyś jako crossover - połączenia thrash metalu, industrialu, muzyki alternatywnej. Kapela komponuje, występuje i nagrywa niezmiennie pod przewodnictwem Tommy'ego Victora. Nowa płyta "Ruining Lives" ukaże się lada moment. Wrócę jednak do czasów, kiedy słuchałem Prong dzień w dzień... Rok 1994. Z płyty "Cleansing" utwór "Whose Fist Is This Anyway?"



Znów powrócę do klimatów psychodelii i stoner rocka. Fiński Jupiter to zespół mało znany w Polsce. Mam nadzieję, że niedługo zobaczymy ich na koncertach w naszym kraju. Wydali całkiem udany album "Your Eccentric State of Mind".

sobota, 12 kwietnia 2014

trochę psychodelii...

Krótko: będzie ostro, szorstko, brudno. Trochę melodii, finezji. Po prostu rock. Malkontenci nieustannie twierdzą, że "rock is dead". Guzik prawda... Rock ma się świetnie! O czym zaraz Państwu w trzech odsłonach zajawię...

Na pierwszy ogień kapela z Australii. Wolfmother pochodzi z Sydney i powstał przeszło dekadę temu. W marcu wyszła trzecia płyta zespołu "New Crown". Próbka ich twórczości w utworze "Tall Ships".



"Live at Freak Valley" to koncertowy krążek duńskiej grupy Causa Sui. Skandynawowie uraczą nas psychodelią. Kompozycje są rozbudowane, wycyzelowane, dopieszczone. Nagrania pochodzą z występu w niemieckim Netphen na festiwalu Freak Valley z roku 2013.



Na koniec amerykańskie The Black Angels. Ansambl zapożyczył nazwę z tytułu piosenki Velvet Underground "The Black Angel's Death Song". Z okazji Record Store Day została wydana 10" EP-ka "Clear Lake Forest". Rzecz dla totalnych freaków zakochanych w winylach.

wtorek, 8 kwietnia 2014

słuchamy dobrej muzyki...

W sobotę w ramach chilloutu popołudniowego słuchaliśmy z Tatą płyty tria Możdżer Daniellson Fresco "Live".
To mówiłem ja: Franek Bruno Dąbrowski.
Fot. Gusia, mama Franka.






niedziela, 6 kwietnia 2014

John Frusciante, Saintseneca, Swans...

...czyli kolejne nowe płyty, o których w szybkim newsie.

Na pierwszy ogień John Frusciante. Nowy album, dwunasty solowy w karierze byłego gitarzysty Red Hot Chili Peppers, nosi tytuł "Enclosure". Jeśli myślicie, że to łatwa muzyka w odłuchu to się grubo mylicie. Myślę, że fani JF będą usatysfakcjonowani.



Saintseneca to odkryty niedawno przeze mnie zespół z Columbus w stanie Ohio. "Dark Arc" to drugi album tej młodej kapeli, której muzyka zakorzeniona jest w indiefolku. Muzyka, przy której ostatnio relaksowaliśmy się z moim niespełna miesięcznym synem Frankiem.



I na koniec mocniejsze uderzenie. Legendarny ansambl Swans wydaje swój trzynasty krążek "To Be Kind". Zespół, który istniej od 1982 roku przechodził już porządne przetasowania personalne. W 1997 roku Swans się rozwiązali. W 2010 roku grupa reaktywowała się. Micheal Gira ponownie wprowadził zespół do muzycznego obiegu. Eksperymentalny rock, noise, no wave, post punk. W tych kategoriach można by ich umieścić. Ale jako, że to legenda... Niepotrzebne są już szufladki muzyczne. Panie i panowie... SWANS!

wtorek, 1 kwietnia 2014

idzie nowe...

Witajcie!
Kolejny przegląd muzycznych nowości zacznę od krążka z muzyką do ostatniego filmu Jima Jarmuscha "Only Lovers Left Alive". Pod takim samym tytułem ukazała się płyta holenderskiego twórcy, minimalisty Jozefa van Wissem nagranej wspólnie z zespołem SQÜRL (w składzie Carter Logan, Jim Jarmusch (!) i Shane Stoneback). Na soundtracku pojawiają się jeszcze dwa ciekawe, żeńskie głosy - Zola Jesus oraz Yasmine Hamdan. Polecam!
Proszę... częstujcie się!



"Everyday Robots" to kolejna autorska płyta Damona Albarna, wokalisty Blur. Kolejne eksperymentalne, elektroniczne, elementarne dźwięki. Niekoniecznie łatwe w odbiorze. Ale może w tym tkwi idea Albarna. Nie musi być cacy i pod publiczkę.



Peter Murphy znany jest pewnie głównie jako wokalista zespołu Bauhaus. Jego solowa twórczość niewiele odbiega od macierzystej formacji. "Lion" to kolejna płyta w jego dorobku. Album ukaże się dopiero w czerwcu, ale już teraz możemy posłuchać zajawek co niektórych utworów.

poniedziałek, 31 marca 2014

Cinemon "Perfect Ocean"

Krakowski ansambl. Trio w klasycznym składzie: gitara/wokal + bas + perkusja. Zajawkę o zespole umieściłem już w poprzednim poście. Cała płyta do odsłuchu tutaj. Proszę sobie posłuchać...

piątek, 28 marca 2014

muzyka, muzyka... słucham, odkrywam, słucham, delektuję się...

Dzisiaj zamiast zdjęć będą teledyski. Klipy zespołów, które lubię i które dopiero co odkryłem.
Na pierwszą nutę utwór z najnowszej płyty The Afghan Whigs "Do to the Beast"... Greg Dulli i s-ka wracają z nowym, udanym materiałem.




Kolejne wideo - portugalskie duo - Dead Combo. Gitarowe granie. Czasami słyszę tutaj nuty a la Carlos Santana. Posłuchajcie (i pooglądajcie)...



Muzycy Pixies po reaktywacji nie ograniczyli się tylko do koncertowania. Nagrywają i wydają nowe piosenki. Ukazały się trzy EP-ki, zatytułowane kolejno EP1, EP2, EP3. "Indie Cindy" to kompilacja owych nagrań. Z tej składanki pochodzi m.in. utwór "Snakes".



Trzeci długograj od Luxtorpedy o długim tytule "A morał tej historii mógłby być taki, mimo, że cukrowe, to jednak buraki". Konkretnie. I melodyjnie i ostro.



Sara Brylewska, córka Roberta Brylewskiego i Vivian Quarcoo. Muzyka zostaje w rodzinie. Wcześniej znana z Enchantii (klimaty reggae). Jej solowy debiut płytowy ukaże się lada chwila nakładem Kayax.



I odkrycie na koniec... Kapela z Krakowa, która brzmi jakby została wyjęta z klubów amerykańskich... Cinemon, bo o nich mowa, to trio w składzie Michał Wójcik (gitara, wokal), Jakub Pałka (perkusja), Michał Braszak (bas). Mam wrażenie, że duch Jimi Hendrixa unosi się czasem pomiędzy dźwiękami "Perfect Ocean". Zaprawdę... jeszcze o nich usłyszycie! A płyta (winylowa!) już jedzie do mnie! A tymczasem do odsłuchu (z winylu!) cały album.

poniedziałek, 10 lutego 2014

Bieszczady - reminiscencje

Tak było 8 miesięcy temu... Bieszczady. Góry, w których się zakochaliśmy. 2 lipca zaliczyliśmy Małą i Wielką Rawkę. Radocha ogromna. Pogoda rewelacyjna. Piękne widoki. Kawa w kubkach termicznych, kanapki, coś słodkiego. Samo chodzenie dawało wielką frajdę. No i my! Takie mieliśmy małe i wielkie przyjemności chodzenia po Biesach.


niedziela, 9 lutego 2014

Gaba Kulka

Kiedyś, kiedyś... w Białymstoku. Podczas jubileuszowych XXV Dni Sztuki Współczesnej miałem okazję rozmawiać z Gabą Kulką zaraz po koncercie promującym płytę "Sleepwalk" Kucz/Kulka. Był to 2010 rok. Zdjęcie wykonała Alina Gabrel-Kamińska. Strona Made in Białystok już nie istnieje, więc prezentuję kopię tego wywiadu (wymagany jest program do powiększenia screenshota).





wtorek, 21 stycznia 2014

Białystok Poetycki...

Tak było... Moje wiersze trafiły do antologii Białystok Poetycki 2011. Teraz czekam na edycję 2013... Coś będzie! ;)





poniedziałek, 6 stycznia 2014

*** (Mgła)

Mgła.
Deszcz i ostatnie nuty zostały
tam gdzie Biesy iskrzą butami zmierzch.

Powiedz tylko dwa słowa,
a stanie się jasność nad górami.

Zamrucz…

a zlecą się wszystkie kocury z okolicy.