poniedziałek, 19 kwietnia 2010

black cat, white cat

Graffiti gdzieś w pobliżu Placu Zbawiciela (Warszawa)














Mój ulubiony film Emira Kusturicy


5 komentarzy:

Agnieszka pisze...

Tęsknię...

Kamil Dąbrowski pisze...

Ja też...

Emma pisze...

:-(
i co Wam poradzić na te tęsknoty...
ale ma to swoje dobre strony.

właściwie miałam komentować koty, ale jakoś tak... :-)
pozdrawiam ciepło

gulka pisze...

ja też od kotów..ale chyba sie powstrzymam bo tak tu tęskno :)

Agnieszka pisze...

wiosna czas rui ;-)
stąd ta tęsknota ;-))))