środa, 14 października 2009

do czterech razy sztuka...

Joaśka - ty to potrafisz pobudzić... do wyobraźni i działania :)

No dobra... moje top 4 w każdej... kategorii :)

No to pajechali...

4 miejsca, w których mieszkałem:

1. dom rodzinny (nie będę oryginalny)
2. mieszkanie z dziadkami (prawie jak wyżej)
3. wynajmowane pokoje (żadna tam rewelacja)
4. miejsce, które właściwie na mnie czeka albo to ja na nie czekam - ale to przyszłość na razie...

4 miejsca, do których lubię wracać:

1. i znów nie będę oryginalny - dom rodzinny
2. ulubiony lokal w dobrym towarzystwie
3. ulubiony kadr w ulubionym filmie (może być takie miejsce, prawda?)
4. ulubione wspomnienia (takie tam ulubione miejsca w mojej pamięci)

4 ulubione potrawy:

1. kuskus z warzywami - różne opcje
2. babka ziemniaczana (mmm... chyba najlepsza ta z piersią z kurczaka w środku)
3. falafele - kiedyś nawet sam zrobiłem i mi wyszły
4. rosół - zupa dobra na wszystko

4 potrawy, ktorych nie znosze:

1. na pewno nie znoszę wędzonych wędlin i ich zapachu
2. kawioru
3. fast-foodów wszelkiej maści
4. chałwy (tłusta i przeraźliwie słodka, bleee)

4 pasje:

1. muzyka
2. muzyka
3. muzyka
4. fotografia - mało jestem oryginalny, ale szczery :)

4 miejsca, które bym zwiedził, gdybym miał taką mozliwość:

1. Nowa Zelandia - oj tak!!! i zostać tam na wieki - może przesadzam, ale na pewno byłaby to podróż życia
2. Tybet - ale już wyzwolony spod okupacji chińskiej
3. Japonia
4. Palestyna za czasów Jezusa

4 seriale, programy, które lubię:

1. Six Feet Under
2. Californication
3. Band of Brothers
4. House M.D. (a jednak...)

4 miejsca pracy:

1. za biurkiem
2. między regałami
3. w magazynie
4. przed komputerem (oczywiście, że w bibliotece)

4 rzeczy, ktore bym chciał zrobić, przeżyć:

1. wybudować dom
2. polecieć na księżyc
3. założyć fundację charytatywną
4. mieć sklep muzyczny oraz wytwórnię płytową

4 ulubione filmy:

1. Czarny kot, biały kot
2. Wszystko jest iluminacją
3. Między słowami
4. Rezerwat

4 ulubionych wykonawcow muzyki:

A jest ich tylu, że musiałbym mnożyć przez 4 i przez 4 i znowu przez 4 i...
Ale jak już muszę wybrać top 4 to proszę bardzo:

1. Pearl Jam
2. Pixies
3. Black Rebel Motorcycle Club
4. PJ Harvey

Jednym zdaniem: rock rules!!!

4 rzeczy, ktore robie po wejsciu do internetu:

1. blogi (i znów jestem mało oryginalny - to zwykłe przyzwyczajenie)
2. poczta
3. newsy
4. facebook (kolejne po blogu miejsce, które "tętni życiem")


Do obnażenia się ze swoich naj- "4" zapraszam każdego. Nie chcę wskazywać palcem konkretnych osób. Po prostu odważcie się pokazać swoje pasje i podzielić się z innymi. Z drugiej strony to takie odprężające :)






7 komentarzy:

Joanna pisze...

HA! Czułam że Ci się spodoba.
I zapomniałam o babce ziemniaczanej !! :)

No a tym dr housem to mnie zaskoczyłeś Jednak ;)

atram pisze...

z ciekawosci zajrzalam:) bo mnie Aska wkurzyla - zartuje:)
bardzo ciekawe odpowiedzi. najbardziej podoba mi sie Twoje miejsce pracy:)
pozdrawiam
atram, czyli tymisiowa

Szi pisze...

Przypominają mi się zeszyty, które krążyły między dziećmi w szkole. Zazwyczaj zatytułowane były jako "Złote myśli". Najważnejszym było pytanie o imię symapatii :-D A może założyć sobie taki zeszyt i puścić wśród znajomych? Byłoby ciekawie ;-)

Alek pisze...

Co do tych Złotych Myśli, to ja mogę pierwszy się wpisać

Szi pisze...

Alku, właśnie Ciebie pierwszego chciałabym w nich mieć.

eva pisze...

Bardzo mi się to spodobało :) Pozdrawiam

Kamil Dąbrowski pisze...

zachęcam do obnażenia się ze swoich top 4. a co! :)