piątek, 31 lipca 2009

jarocin festiwal 2009 (dzień trzeci, vol. 10)

Ostatnia seria zdjęć: przedostatni zespół trzeciego dnia jarocińskiego festiwalu - Kazik na Żywo. Reaktywacja najlepszego składu KNŻ. Kazik, Litza i Burza. Zagrali to, co "tygryski" lubią najbardziej ;) Byli m.in. "Artyści", "Tata dilera" czy moja ulubiona "Kalifornia ponad wszystko" (kto nie wie - jest to cover zespołu Dead Kennedys). Zagrali na piątkę.







czwartek, 30 lipca 2009

jarocin festiwal 2009 (dzień trzeci, vol. 9)

Jeżeli na jednej scenie pojawia się Tomek Lipiński z Robertem Brylewskim to oznacza jedno: czas na Brygadę Kryzys! Była okazja aby posłuchać ich najsłynniejszych utworów. A rzadkość to ogromna słuchać ich na żywo. Tym bardziej radość była większa, bo nie dość, że pogoda nie płatała nam już figli, to występ był nadzwyczaj udany.


środa, 29 lipca 2009

jarocin festiwal 2009 (dzień trzeci, vol. 8)

Kolejni goście Tomka Lipińskiego i Tiltu: Darek "Maleo" Malejonek, Robert Brylewski i Paweł "Kelner" Rozwadowski. To oni współtworzyli trzon Izraela - jednej z ważniejszych grup polskiego reggae. Jak zwykle do zestawu foto dodaję wideo - utwór "See I & I" (z roku 1993 i 2009 - oczywiście z Jarocina). Enjoy! :)





jarocin festiwal 2009 (dzień trzeci, vol. 7)

"Tak to on...
Przyjaciele mówią na niego po prostu Janek,
ale my znamy go pod innym nazwiskiem...
Hans Kloss..."

Wyjątkowa czadowa wersja - Olaf Deriglasoff zagrał wspólnie z Tiltem po latach najsłynniejszy utwór Dzieci Kapitana Klossa. Podkusiło mnie i zamieszczam wersje wideo tego utworu z Jarocina A.D. 1985 i 2009. I jak się wam podoba? ;)





wtorek, 28 lipca 2009

jarocin festiwal 2009 (dzień trzeci, vol. 6)

Pierwszym zaproszonym gościem, z okazji 30-lecia Tiltu, był Paweł "Guma" Gumola z legendarnej, punkowej Moskwy. Podczas krótkiego setu mogliśmy usłyszeć "Światło atomowe", bardziej znane jako "Bomby, miny, karabiny, czołgi" oraz "Powietrza".


Powyżej fragment filmu "Moja krew, twoja krew"
(reż. Andrzej Kostenko).

poniedziałek, 27 lipca 2009

jarocin festiwal 2009 (dzień trzeci, vol. 5) !!!

W tym roku podczas jarocińskiego festiwalu zespół Tilt obchodził swoje 30-lecie. Feta zjawiskowa bowiem Frantz i s-ka zaprosili gości. I tak mogliśmy zobaczyć i przede wszystkim usłyszeć kawałki Moskwy, Dzieci Kapitana Klossa, Izraela oraz Brygady Kryzys. Dzisiaj na początek jubilat Tilt.


Tak grał Tilt w Jarocinie 24 lata temu (fragment legendarnej "Fali" w reżyserii Piotra Łazarkiewicza).

jarocin festiwal 2009 (dzień trzeci, vol. 4)

The (International) Noise Conspiracy - walczą z globalizmem i kapitalizmem. Muzycznie - zadziornie, ale też melodyjnie. Swoim żywiołowym występem rozruszali jarocińską publiczność.

niedziela, 26 lipca 2009

jarocin festiwal 2009 (dzień trzeci, vol. 3)

Maria Awaria, czyli Maria Peszek - był "Rosół", były "Kobiety pistolety"... Moim zdaniem - słaby występ. Marysia koncertowo jednak lepiej sprawdza się w klubach. Ale ten pióropusz - bajerancki :)

sobota, 25 lipca 2009

piątek, 24 lipca 2009

jarocin festiwal 2009 (dzień drugi, vol.4)

New Model Army - rewelacyjny koncert. Pomimo deszczu i chłodu czułem jak moja krew szybciej krąży w żyłach. Takie to były emocje.

czwartek, 23 lipca 2009

jarocin festiwal 2009 (dzień drugi, vol.3)

The Black Tapes z Warszawy rozpoczynał dzień drugi. Rozgrzewka muzyczna moim zdaniem udana. Takie retro garażowe granie...


środa, 22 lipca 2009

jarocin festiwal 2009 (dzień drugi, vol.2)

Czesław Śpiewa, raczej mało rockowy artysta, zagrał jarocińskiej publiczności swoje najbardziej znane utwory. Po występie Czesława zaczęła się burza. Lało dość długo. Dlatego następny koncert, zespołu Myslovitz, przesiedziałem w namiocie prasowym.

wtorek, 21 lipca 2009

jarocin festiwal 2009 (dzień drugi, vol.1)

Armia - podczas drugiego dnia jarocińskiego festiwalu. Było czadowo, "armijnie".



A tak Armia grała w Jarocinie 18 lat temu...

poniedziałek, 20 lipca 2009

jarocin festiwal 2009 (dzień pierwszy, vol.2)

Jedna z gwiazd zagranicznych - Bad Brains (legenda amerykańskiego hardcore'a z elementami reggae).


jarocin festiwal 2009 (dzień pierwszy, vol.1)

Pierwsza odsłona jarocińskiego festiwalu. Na pierwszy ogień Acid Drinkers. A co! Dawno ich nie słuchałem na żywo. Było rewelacyjnie! :D