czwartek, 9 kwietnia 2009

immortal memory



Lisa Gerrard - Immortal Memory

7 komentarzy:

Szi pisze...

A to ciekawy pomysł jest z połączeniem zdjęć z konkretnymi utworami. Co jest pierwsze? Chodzi Ci po głowie jakaś piosenka i za pomocą zdjęcia wizualizujesz treści, które Ci ona nasuwa? Czy też robisz zdjęcie a oglądając je rodzą się w Twojej głowie muzyczne skojarzenia?

A ja dalej bezskutecznie szukam pracy na wakacje. Pomału tracę nadzieję. Obawiam się, że będę musiała zrezygnować z wymarzonego Nikona d90 i zakupić też dobry acz słabszy d60. Ktoś powiedział, że ludzie są równi. A gówno prawda! Bez pieniędzy nie można nawet swoich zainteresowań rozwijać :-/ I tym optymistycznym akcentem kończę i życzę wesołego Alleluja.

Yyy, rozpisawszy się...

murach pisze...

w wiesz... różnie jest z tym łączeniem, wymyślaniem. to tak jak z wierszami - mam wenę i piszę. czasem trudno jest dopasować do zdjęcia jakiś utwór.

a d60 też jest dobry. i przede wszystkim tani. ma spore możliwości. plus dobre szkiełka. ale najważniejsza jest wyobraźnia. no i dobre oko. tak myślę.

Alleluja! Niech to będzie naprawdę radosny okres dla Was, moi drodzy :)

Szi pisze...

Hmm, a znasz miejsce, gdzie można kupić dobre oko? Hihi ;-)

melusine pisze...

Boję się słuchać Lisy Gerard! :)

murach pisze...

dlaczego???

melusine pisze...

jest jak jazda kolejką górską w śnieżną zamieć :)

Margo pisze...

Dobrych Świąt przyjacielu!