wtorek, 13 stycznia 2009

wasabi

zwykle tak jest, kiedy
euforia dominuje nad chłodnym
powietrzem.
powtarzaj to sobie jak mantrę.
poczekaj. czekaj cierpliwie.
kropla wydrąży, słowo umocni.
przestrzeń się zagęści.
i ogrzeje wielokrotnie.

5 komentarzy:

murach pisze...

niby nowy wiersz. niedługo zostnie opublikowany w pewnym almanachu. ale jak wspomniałem wcześniej - nie piszę. regres literacki.

Margo pisze...

wasabi mnie zatyka i ma piękną barwę, regres, regres... nie piszę, samo się napisało?

murach pisze...

Margo - to było jakieś pół roku temu... co ja gadam... przed wakacjami ten tekst napisałem! ot i co!

Margo pisze...

w kwestii, pisania to ja nic nie wiem, lubię męską poezję i basta, a czy napisane dzisiaj, czy dziesięć lat temu, bierze mnie albo nie.

Agnieszka pisze...

A mnie wasabi kojarzy sie tylko z sushi;-)