piątek, 16 stycznia 2009

dla każdej samotnej godziny

                             


11 komentarzy:

Nilamani Das pisze...

Exelentes fotos , no entiendo nada de tu idioma pero las fotos son totalmente maravillosas.

murach pisze...

Gracias. Título: por cada hora solitaria. He escrito correctamente?

der bildverlust pisze...

Piekne miejsce. Musze sie tam wybrac latem, kiedy znow bede w Polsce.

Co do Murakamiego, to TAK TAK! Wlasnie czytam "Na południe od granicy, na zachód od słońca" po dunsku. Czyta sie tak samo dobrze jak po polsku.

murach pisze...

jak zerkniesz na mój wcześniejszy post http://muracha.blogspot.com/2008/11/na-poudnie-od-granicy-na-zachd-od-soca.html to zauważysz, że tytuł jest jakiś znajomy (nieprzypadkowo). a ja kończę "Sputnik Sweetheart", a w kolejce "Ślepa wierzba i śpiąca kobieta"... a wiesz, że będzie ekranizacja "Norwegian Wood"?

der bildverlust pisze...

a ja wlasnie na ebay'u kupilam jego pierwsza ksiazke - Hear the Wind Sing, i chyba umre z niecierpliwosci czekajac az listonosz wrzuci mi ja do skrzynki!

Norwegian Wood uwielbiam i czytalam ja przed kominkiem w te swieta...

Joanna pisze...

Zdjęcie piękne.

Jestem jedyną osobą, która nie lubi Murakamiego ??

murach pisze...

Asiu - Oj... na pewno są inni, którzy nie czytują Murakamiego. Ale żeby od razu nie lubić? To taki miły facet w średnim wieku ;) A może jednak się kiedyś przekonasz, że to literatura i dobra i wartościowa. I spodoba Ci się choć jedna książka. A co czytałaś/próbowałaś czytać Murakamiego?

Joanna pisze...

"Sputnik..." wcale mnie nie wciągnęło :)) może dlatego, że wolę literaturę nieco realniejszą ;))) (że tak to ujmę) chociaż nie... nie wiem na czym to polega, nie pasował mi po prostu. Zrobię jeszcze jedno podejście do innego tytułu, skoro mówisz, że warto :)

murach pisze...

Polecam "Norwegian Wood". Ewentualnie opowiadania. Krótkie formy są bardziej "do strawienia" ;)

melusine pisze...

miejsce szkolnych wycieczek ;-)

Margo pisze...

Murakami też jest gut, a co nie jest, hmm... ostatnio nie jest, w sumie nie mam nikogo na wylocie, ekranizacja powiadasz, też gut, miłej nocy... najważniejsze to sprzyjające poczucie humoru